Wspolodkupicielka rodzaju ludzkiego

Wspolodkupicielka rodzaju ludzkiego



Przed przetlumaczeniem tego artykulu na jezyk polski przez cala noc widzialem Ojca Niebieskiego w postaci protojereja Gieorgija, mojego, swietej pamieci, spowiednika. Widzialem Go w roznych szatach: zarowno w codziennym ubraniu, jak i w stroju swieckim (kiedy byl proboszczem cerkwi Wszystkich Swietych, chodzil po ulicy w ciemnoniebieskim garniturze), a takze w zlotych szatach arcybiskupich, z zlota mitra na glowie, zwienczona krzyzykiem wysadzanym diamentami.

Ojciec Niebieski razem ze mna odwiedzil Poczajowska Lawre, przechodzac wsrod jej braci zakonnych. Potem, juz w innym miejscu, odwiedzilismy starca Cyryla Pawlowa, ktory byl ubrany w zlote szaty liturgiczne kaplanskie, rowniez z mitra na glowie, zwienczona krzyzykiem. Kiedy podszedlem do niego, siedzial i nad czyms rozmyslal. Widzac go w takim stroju, nieco sie zdziwilem, poniewaz taka mitre na ziemi nosili jedynie biskupi, a on byl tylko archimandryta. Porozmawialismy o czyms, po czym wrocilem do Ojca Niebieskiego i udalismy sie dalej, odwiedzajac Bozych slug w innych miejscach.

W prawej rece trzymalem teczke. Ojciec rowniez niosl w prawej rece teczke. Chcac Mu pomoc, wzialem Jego teczke do swojej prawej reki i nioslem obie naraz.

Potem Ojciec Niebieski wszedl do jakiejs swiatyni lub klasztoru, a ja pozostalem, czekajac na Niego na lawce na dziedzincu.

Pod koniec tego dlugiego widzenia ujrzalem Ojca Niebieskiego przy Oltarzu w cerkwi Wniebowziecia  Najswietszej Bogurodzicy w Swieto-Trojczej Lawrze Sergiejewskiej, w zlotych szatach arcybiskupich, odmawiajacego wraz ze mna jakas modlitwe. Na tym widzenie sie zakonczylo.

Przez caly nastepny dzien oczekiwalem jakichs wydarzen, ktore wyjasnilyby to dlugie widzenie. Nie doczekawszy sie niczego, poznym wieczorem postanowilem przetlumaczyc ten artykul na jezyk polski, aby przeslac go ksiedzu naszej parafji  i umiescic wsrod polskich artykulow na mojej stronie w serwisie proza.ru.

Wyglada na to, ze to widzenie odnosilo sie wlasnie do tego artykulu.
Tak bardzo Ojcu Niebieskiemu zalezy na czci Maryi — Bogurodzicy Wspolodkupicielki wraz z Jego Synem, Jezusem Chrystusem!

Ponizej zamieszczam caly artykul.


Bog od poczatku stworzyl swiat dobrym. Czlowiek zostal postawiony przez Boga jako wladca stworzenia ziemskiego, i dlatego — gdy zgrzeszyl — wprowadzil w swiat istnienie zla.

Pierwszy grzech czlowieka (zwany „grzechem pierworodnym”) nie polegal jedynie na tym, ze czlowiek za namowa diabla zlamal Boze przykazanie, jedzac zakazany owoc. Zasadniczy, fundamentalny grzech — ten, ktory otworzyl mozliwosc grzeszenia — polegal na odmowie sluzenia Bogu, na odmowie posluszenstwa wobec Boga.

Sposrod dwoch mozliwosci:

1. byc poslusznym Bogu, zawsze pelnic Jego wole i nie znac smierci, oraz


2. odrzucic orientacje wylacznie na wole Boza, zyc wedle wlasnej woli, samemu decydowac, co dobre, a co zle, samemu wybierac pomiedzy dobrem (czynieniem zgodnym z wola Boza) a zlem (czynieniem wbrew woli Bozej) — i poznac smierc,



czlowiek wybral druga mozliwosc. Poznawszy dobro, poznal tez zlo (czyli grzech, bo grzech jest dzialaniem zla), a poznawszy grzech — poznal i smierc, poniewaz smierc jest nastepstwem odlaczenia od Boga-Zycia.

Smierc jest zlem, gdyz wynika z oddzielenia od Boga. Skoro Bog jest Zyciem, jest Dobrem nie stworzonym i odwiecznym, to zlo jest stworzonym i czasowym oddzieleniem od Zycia i Dobra, a wiec — jako odlaczenie od dobra i zycia — jest smiercia.

Zlo nie moze miec prawdziwego istnienia, gdyz prawdziwie istnieje tylko to, co jest w Bogu, a wiec poza czasem. Dlatego zlo moze istniec jedynie w tym, co stworzone — tylko w czasie.
Bog jest Prawda, a zlo — jako oddzielenie od Boga — jest oddzieleniem od Prawdy, czyli wynikiem klamstwa.
Zatem klamstwo jest poczatkiem i fundamentem zla, a wiec zlem jest wszystko, co sprzeciwia sie temu, co pochodzi od Boga.

Pierwsza przyczyna zla jest diabel, jeden z najwyzszych aniolow, ktory wymyslil klamstwo jako sposob znieksztalcenia prawdy, pysznil sie nim, postawil siebie ponad wszystkich i ponad samego Boga, i zapragnal byc bogiem zamiast Boga — Stworcy wszystkiego, co istnieje. Odrywajac sie od Boga, diabel i aniolowie, ktorzy za nim poszli (demony), spadli z Nieba na ziemie.

Uwiodlszy czlowieka, aby rowniez odmowil posluszenstwa Bogu, diabel otrzymal mozliwosc oddzialywania na swiat i samego czlowieka. W miare jak czlowiek oddzielal sie od Boga, w tej samej mierze diabel uzyskiwal mozliwosc wplywu na swiat podlegly czlowiekowi. Zlo — jako dzialanie przeciwne Bogu — przeniknelo w ten sposob do stworzenia Bozego i teraz rzadzi wszystkim, co pozostaje odlaczone od Boga w swiadomosci czlowieka. Dlatego wszystko w swiecie zewnetrznym (oddzielonym od Boga) podlega zlu. Apostol Jan wyraza to slowami: „caly swiat lezy w mocy Zlego” (1 J 5,19).

Kto zas moze usunac dzialanie zla ze swiata? Czlowiek? Nie.
Czlowiek sam sprowadzil zlo, ulegajac zlemu duchowi i stajac sie jego niewolnikiem, przyjmujac owoce zla — grzech, a w konsekwencji grzechu — smierc.

Kto wiec moglby przerwac ten bledny krag?
Nie jest to mozliwe bez czlowieka, bo czlowiekowi dana zostala wladza nad swiatem. Ten Ktos musi wiec byc czlowiekiem, a jednoczesnie byc wolny od grzechu — musi stac poza skazeniem upadlego swiata.

Czy moglby to byc aniol? Nie.
Aniol, podobnie jak czlowiek, jest stworzeniem i nie moze byc rownoczesnie aniolem i czlowiekiem.

Ten Ktos musi miec nature niestworzona, a wiec musi byc Bogiem.

A zatem, stwarzajac swiat, Bog — przewidujac mozliwosc upadku — od poczatku ustanowil samego Siebie jako Zastaw i Gwarancje zbawienia swiata. Tym objawil sie jako Milosc ofiarna, ktorej sercem jest Milosierdzie. Jak ukazal teraz Bog przez sw. Faustyne — jest to Najswietsze Serce Syna Bozego, Drugiej Osoby Trojcy Swietej, Pana Boga i Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa. Amen.

Jezus Chrystus, jako czlowiek, musial narodzic sie z czlowieka; jako Bog — z Boga.
Ale zrodzenie z czlowieka grzesznego byloby zrodzeniem w grzechu.
Zatem Jezus Chrystus musial narodzic sie z Boga oraz z bezgrzesznej Dziewicy, ktorej grzech nigdy nie dotknal.
Ta Dziewica musiala wiec sama zostac poczeta jako Niepokalana.

Narodzic sie niepokalanie w swiecie skazonym grzechem jest naturalnie niemozliwe, a wiec narodzenie to musialo byc bezposrednim dzialaniem Boga — Nowym stworzeniem. Rodzicami Jej musieli byc ludzie calkowicie oddani Bogu — Joachim i Anna — jedyni w swoim rodzaju, unikatowi, przygotowani przez Boga w calej historii upadlego czlowieka.

A zatem Najswietsza Dziewica — jako Nowe stworzenie Boga i dziecko czlowieka — musiala byc takze Niepokalanym Poczeciem.

Ona, bedac Matka Nowego Adama — Jezusa Chrystusa — przez wiare w Ktorego rodza sie z Boga-Ducha Swietego nowi ludzie, jest wiec Matka nowego rodzaju ludzkiego — Nowa Ewa.

A bedac scisle zjednoczona z Bogiem poprzez wcielenie Syna Bozego z Niej w Bogo-Czlowieka, musiala stac sie Wspolodkupicielka, razem z Nim przyjmujac cierpienie za rodzaj ludzki.

Bog jest Duchem, dlatego zanim stal sie Bogoczlowiekiem poprzez narodzenie z Ducha Swietego i Najswietszej Dziewicy, musial najpierw zjednoczyc sie z Nia duchowo, mistycznie — jako Duch z duchem czlowieka. Za zgoda Dziewicy Bog utworzyl w Niej nowe Wspol-Istnienie Boga i czlowieka, ktorego Sercem jest jednosc dwoch Serc: Serca Boga i Serca Najswietszej Dziewicy — jak dwie polowki jednego owocu oliwki.
Swieci Ojcowie wyrazaja te tajemnice slowami:
„Maryja poczela w swoim Sercu, zanim poczela w swoim ciele.”

Laczac swoje Najswietsze Serce z Przeczystym Sercem swojej Matki, Bog daje nam zrozumiec, ze droga do Serca Boga prowadzi przez Serce Jego Matki — i ze czczenie Najswietszego Serca Jezusa jest niemozliwe bez czci dla Niepokalanego Serca Maryi.

Bog jest Wladca calego stworzenia, dlatego Najswietsza Bogurodzica jest Wladczynia (Pania) calego stworzenia — Krolowa Nieba. Dlatego Jej imie — Maria — znaczy „Pani”.

Poniewaz wszelka laska przechodzi przez Jezusa Chrystusa, a Jezus Chrystus narodzil sie w czasie z Najswietszej Dziewicy, to Maryja jest Posredniczka wszelkich lask, „Pelna Laski” w najpelniejszym sensie tego slowa. Nie ma dobra, ktore nie byloby udzielane przez Nia — Matke Boga i Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa, Wspolodkupicielke rodzaju ludzkiego. Kazda dusza wchodzi do Nieba przez Jej swiete rece, a wszystko, co dobre otrzymuje dusza na ziemi — otrzymuje przez Nia.

To Ona jest „Niewiasta, ktorej Potomstwo (Pan, Zbawiciel i Bog nasz, Jezus Chrystus) zetrze glowe weza” (Rdz 3,15). Ona, Najswietsza Bogurodzica, Przeczysta Matka Pana Boga i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, jest Wspolodkupicielka rodzaju ludzkiego.

Bogu naszemu chwala, tak madrze wszystko stworzywszy! Amen.


Рецензии