Степи Аккермана А дам Мицкевич
Николай Васильевич Берг
Stepy Akerma;skie.
;Wp;yn;;em na suchego przestw;r oceanu;
W;z nurza si; w zielono;; i jak ;;dka brodzi:
;r;d fali ;;k szumi;cych, ;r;d kwiat;w powodzi,
Omijam koralowe ostrowy burzanu[1].
;Ju; mrok zapada, nigdzie drogi, ni kurhanu;
Patrz; w niebo, gwiazd szukam, przewodniczek ;odzi;
Tam zdala b;yszczy ob;ok, tam jutrzenka wschodzi...
To b;yszczy Dniestr, to wesz;a lampa Akermanu